zawalserca.pl





Pytania do konsultanta

Kontakt

W celu skontaktowanie się z redajcją
 kliknij tutaj
Jesteś tutaj: Strona główna

Jak żyć po zawale serca ? Jak szybko wrócić do zdrowia ? Jak się zdrowo odżywiać ? Jeśli chcesz poznać skuteczne,naturalne i sprawdzone recepty na zdrowe życie przeczytaj informacje na tym portalu !

W 2004 roku zarejestrowano w Polsce ok.170.000 zgonów z powodu chorób układu krążenia( wg. danych Ministerstwa Zdrowia).Choroby układu krążenia są najważniejszą przyczyną umieralności, przed chorobami nowotworowymi (drugie miejsce). Prawie co drugi Polak umiera z powodu chorób serca i naczyń krwionośnych. W ostatnich latach w Polsce każdego roku ok.100 tys. osób zapada na zawał serca. Około 1 mln osób cierpi na chorobę wieńcową. Czy nie są to liczby przerażające ? Wielu z nich umiera lub nigdy nie odzyskuje pełni zdrowia. Dlaczego tak się dzieje, pomimo ogromnego postępu cywilizacyjnego w ostatnich kilkudziesięciu latach ? Większość „corocznych zawałowców” korzysta przecież z opieki i porad współczesnej medycyny, dysponującej bardzo nowoczesną aparaturą diagnostyczną i lekami najnowszej generacji. Dlaczego zawał serca co roku dotyka coraz większej ilości osób ? Literatura i wiedza na temat przyczyn i zapobiegania zawałom serca jest powszechnie i szeroko dostępna, skąd zatem bierze się ten olbrzymi wzrost zachorowań ?

 

Jedną z podstawowych przyczyn jest ignorancja – zarówno „zawałowców” jak i lekarzy. Tak, lekarzy, ponieważ wierzą oni bezgranicznie w skuteczność przepisywanych przez nich leków i terapii, ignorując trzy najważniejsze czynniki utrzymania dobrego zdrowia i samopoczucia, a mianowicie: 1/ zdrowe odżywianie (celowo pomijamy słowo „dieta”),2/ruch na świeżym powietrzu  (dotlenianie organizmu) i 3/kontrola stresu. Te trzy podstawowe czynniki wchodzą w skład szeroko rozumianej profilaktyki zdrowotnej. Dlaczego profilaktyka zdrowotna traktowana jest przez współczesną medycynę konwencjonalną marginalnie ? Moim zdaniem są dwa główne powody : wymaga ona wysiłku i determinacji ze strony pacjentów („nie chce mi się”) i nie można na niej zarabiać każdego roku setek miliardów dolarów/euro tak jak to ma miejsce we współczesnym świecie w przypadku przepisywania preparatów farmaceutycznych. Coś na ten temat wiem, ponieważ 14 lat przepracowałem w przemyśle farmaceutycznym na kierowniczym stanowisku. 

 

Impuls, który skierował moje zainteresowanie na problem zawału serca pochodzi od mojego znajomego, mężczyzny w wieku 54 lat, po studiach i doktoracie, któremu współczesna wiedza medyczna nie jest obca, który przeszedł niedawno zawał serca. Jacek miał dużo szczęścia – szybka interwencja lekarska uratowała mu życie. Obecnie przechodzi rekonwalescencję w szpitalu. W tej dziedzinie współczesna medycyna ma niepodważalne osiągnięcia. Jacek od kilku lat intensywnie „pracował na zawał serca”, o czym oczywiście nie wiedział. Zajmował kierownicze stanowisko w „toksycznym” środowisku firmy i stresującej branży. Jadał nieregularnie i nieodpowiednie pokarmy. Przebywał w pracy do późnych godzin wieczornych, nie miał czasu ( i ochoty z powodu zmęczenia) na regularny ruch na świeżym powietrzu, miał nadwagę. Pewnego dnia, wieczorem jeszcze w pracy, odebrał telefon od swojego szefa z poleceniem przygotowania prezentacji na następny dzień rano. Zmęczenie i towarzyszący mu stres uniemożliwiły Jackowi przygotowanie prezentacji tego samego wieczora. Postanowił pójść spać i odłożyć sprawę do rana. Obudził się o 5 rano z zamiarem zabrania się do pracy, prezentacji nie zdążył przygotować, ponieważ przeszkodził mu zawał serca. Jacek nie był przeciętnym śmiertelnikiem skazanym na łaskę społecznej służby zdrowia. Z tytułu sprawowanego stanowiska przysługiwała mu opieka zdrowotna w prywatnej firmie medycznej. Być może dzięki temu zawdzięcza życie – pomoc medyczna przybyła bardzo szybko i w szpitalu udało się udrożnić tętnicę. 

 

Skontaktowałem się telefonicznie z Jackiem kiedy był jeszcze w szpitalu. Chciałem się dowiedzieć jak się czuje i czym go karmią ? Włosy zjeżyły mi się na głowie, kiedy usłyszałem odpowiedź : na śniadanie wędliny i żółty ser, na obiad mięso, głównie wieprzowe z ziemniakami, na kolację ponownie wędliny i  żółty ser – produkty, których powinien bezwzględnie unikać! Zapewnił mnie, że po powrocie do domu zatrudni na jakiś czas dietetyka, aby ustawił mu dietę. Stanowczo mu to odradziłem .Współczesna dietetyka jest bowiem nauką o kaloriach, które należy spożywać dla utrzymania odpowiedniej wagi ciała, a nie o tym jak człowiek powinien się prawidłowo i zdrowo odżywiać,/ zwłaszcza w konkretnych chorobach/ a czego powinien bezwzględnie unikać. Umówiliśmy się, że po powrocie do domu udzielę Jackowi wskazówek jak powinien się właściwie odżywiać. 

 

Od kilku lat zdobywam doświadczenie w dziedzinie zdrowego odżywiania. Zmusiła mnie do tego choroba. Przez ostatnie 10 lat walczę z rakiem krwi. 

 

Kiedy 5 lat temu lekarze z najlepszej kliniki w Polsce rozłożyli bezradnie ręce, po przeprowadzonych dwóch przeszczepach szpiku kostnego i wyniszczających zdrowie chemioterapiach,  musiałem znaleźć inną, alternatywną drogę, albo pogodzić się z nieuchronnym. Po prostu nie miałem innego wyjścia. Droga zaproponowana mi przez współczesną medycynę prowadziła  prosto do kompletnego wyniszczenia organizmu i śmierci. Zostałem sam z  groźną chorobą – lekarze współczesnej medycyny konwencjonalnej nie mieli już nic do zaoferowania. Musiałem zaryzykować i znaleźć swoją własną drogę ku zdrowiu. 

 

Z perspektywy czasu i moich doświadczeń osobistych w walce z rakiem, spędzonych długich miesięcy w szpitalu, zadaję sobie pytanie : „skąd bierze się totalna ignorancja współczesnej medycyny, wydającej na nowoczesne procedury medyczne i leki gigantyczne pieniądze, nie zwracającej natomiast należytej uwagi na sprawę kluczową dla zdrowia każdego człowieka jakim jest zdrowe odżywianie ? W nowoczesnej, najlepszej w Polsce klinice, w której spędziłem długie miesiące, środki finansowe przeznaczone na dzienne wyżywienie pacjenta wynosiły zaledwie 2,50 zł dziennie. W owym czasie na dzienne utrzymanie konia policyjnego przeznaczano 7,50 zł ! 

 

Co takiego się stało, że w przysiędze lekarskiej przywoływany jest powszechnie  Hipokrates, ojciec nowożytnej medycyny, ale w sposób selektywny, pomijający  całkowicie podstawę jego nauki, a mianowicie stwierdzenie że : „ pożywienie będzie waszym lekarstwem”

 

Czy paliwo, które „wlewamy” codziennie do naszego organizmu nie ma wpływu na jakość jego pracy ? Czy udałoby się komukolwiek szybko dojechać do celu tankując podłej jakości paliwo do najlepszego samochodu ? Co stałoby się z silnikiem ? Dlaczego w sposób nieodpowiedzialny i nierozumny traktujemy nasz żołądek i organizm, jak przysłowiowy kosz na śmieci, wrzucając do środka dosłownie wszystko ” bez ładu i składu ” ? 

 

Postanowiłem stworzyć forum wymiany opinii i doświadczeń dla ludzi po zawale serca? Dlaczego? Po to, abyśmy mogli wzajemnie uczyć się co należy robić, aby utrzymać dobre zdrowie i być zadowolonym z życia. Po to, aby przestrzec tych wszystkich, którzy bezgranicznie wierzą w nieograniczone możliwości współczesnej konwencjonalnej medycyny, którzy chętnie i ochoczo oddelegowują odpowiedzialność za własne zdrowie innym - lekarzom, wierząc fałszywie, że tym sposobem pozbywają się trudnego problemu i mogą żyć szczęśliwie. Podczas mojego, wielomiesięcznego pobytu w klinice spotkałem takich ludzi, którzy przyjęli roszczeniową postawę wobec współczesnej medycyny i całkowicie jej zawierzyli. Problem polega na tym, że oni już nie żyją – nie chcieli wziąć odpowiedzialności za własne zdrowie, całkowicie zdali się na specjalistów. Stąd moje motto: ”odpowiedzialność za twoje zdrowie spoczywa w twoich rękach”. 

 
Portal ten przeznaczony jest dla  zwykłych ludzi, którzy mieli  przykre, osobiste doświadczenie przebycia zawału serca i chcieliby podzielić się swoimi przeżyciami i odczuciami, pozytywnymi i negatywnymi, z przebytej drogi po zawale serca z innymi. Nie jest to forum dla lekarzy – przedstawicieli współczesnej konwencjonalnej medycyny. Nie zamierzamy pisać o skuteczności i wynikach badań klinicznych leków i kaloriach zawartych w pożywieniu, ale o sprawach znanych od tysiącleci, zdroworozsądkowych, całkowicie zapomnianych lub celowo przemilczanych. Wyjątek czynimy dla lekarzy medycyny naturalnej, którzy rozczarowani medycyną współczesną zerwali z nią i „wrócili do korzeni” lub starają się łączyć obie sztuki, by pomagać jak najlepiej. Tych serdecznie zapraszamy, aby dzielili się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Serwis będziemy stopniowo rozbudowywać o nowe moduły. Zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy. 

 

    Redakcja:

   
             Andrzej Jurgiel

Kontakt z Redakcją

Do góry

Copyrights  © 2008 Zawalserca.pl     Grafika: Astonick-Art    Portal: CompexSoft